W piątkowy wieczór, Krzysztof Grzela zainaugurował festiwal koncertem zatytułowanym „Z dna szuflady”. Jego występ przyciągnął uwagę wielu miłośników muzyki i stanowił idealne otwarcie tego artystycznego wydarzenia. Tego samego dnia ogłoszono również laureatów prestiżowego konkursu poetyckiego, co dodało wyjątkowego charakteru całemu przedsięwzięciu.
Twórczy duet i instalacje na żywo
Wieczór zakończył się niezapomnianym występem Józefa Skrzeka i Adama Bula, którzy porwali publiczność swoją nieskrępowaną improwizacją muzyczną. Tymczasem, w tle, artyści z pracowni plastycznej „Okienko”, pod przewodnictwem Doroty Micior-Gajewskiej oraz Filipa Gajewskiego, tworzyli na żywo instalację artystyczną. Był to niezwykły pokaz, który połączył muzykę i sztukę wizualną w jedną, harmonijną całość.
Radość i spontaniczność młodych talentów
Sobota na festiwalu przyniosła radosną energię i spontaniczne występy młodych artystów z Młodzieżowego Domu Kultury „Jordan”. Ich pokazy udowodniły, że młode pokolenie doskonale odnajduje się w atmosferze festiwalu, wnosząc świeżość i entuzjazm do całego wydarzenia.
Podróż w czasie z zespołem Scandicus
Niedziela przeniosła uczestników do kościoła pw. św. Antoniego Padewskiego, gdzie zespół Scandicus zaprezentował repertuar oparty na muzyce dawnej. Wykorzystując naturalną akustykę świątyni, artyści stworzyli przestrzeń do zadumy i wyciszenia. Ta muzyczna podróż przez wieki stała się idealnym zwieńczeniem intensywnych dni festiwalowych, pozostawiając uczestników w stanie refleksji.
Gitarowe zakończenie festiwalu
Mimo że główne dni festiwalu już za nami, na uczestników czeka jeszcze jeden istotny moment. 24 kwietnia 2026 roku, w Siemianowickim Centrum Kultury, odbędzie się koncert Guitar Top. Będzie to finałowe spotkanie tegorocznej edycji festiwalu, gdzie gitary przejmą pełną kontrolę nad improwizacją, dostarczając publiczności niezapomnianych muzycznych wrażeń.
Źródło: Urząd Miasta w Siemianowicach Śląskich
