W Mysłowicach doszło do niecodziennej sytuacji z udziałem młodego psa, który zagubił się w okolicy dzielnicy Morgi. Na pomoc czworonogowi przyszedł funkcjonariusz mysłowickiej policji, który mimo że miał dzień wolny, postanowił zająć się zagubionym zwierzakiem.

Interwencja policjanta poza służbą

St. post. Damian Szarwark, który na co dzień pełni służbę w drogówce, natknął się na błąkającego się szczeniaka. Postanowił działać natychmiast, zabezpieczając psa i dbając o jego bezpieczeństwo. Dzięki szybkiemu działaniu, szczeniak nie musiał długo pozostawać sam.

Wsparcie mediów społecznościowych

Po odnalezieniu psa, Szarwark skontaktował się z oficerem prasowym miejscowej policji. Wspólnie zdecydowali się na publikację informacji o zagubionym zwierzaku w mediach społecznościowych. Tego rodzaju działania często przynoszą szybkie efekty, łącząc zaangażowanie lokalnej społeczności i nowoczesne technologie.

Szybka reakcja właściciela

Zaledwie godzinę po udostępnieniu posta, właściciel psa skontaktował się z policją. Opowiedział szczegółowo, jak doszło do ucieczki pupila z jego posesji. Dzięki precyzyjnemu opisowi sytuacji, mógł szybko potwierdzić swoje prawa do odbioru szczeniaka.

Szczęśliwe zakończenie

Spotkanie właściciela z jego zwierzakiem zakończyło się sukcesem. Pies wrócił do domu, a cała sytuacja pokazała, jak ważna jest współpraca między obywatelami a służbami. Dzięki zaangażowaniu i szybkiej reakcji, zagubiony szczeniak szybko odnalazł drogę do swojego właściciela.

Źródło: facebook.com/SlaskaKWP