W czwartek, 19 lutego 2026 roku, funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego w Siemianowicach Śląskich prowadzili rutynowy patrol w mieście. Podczas tej kontroli zatrzymali do sprawdzenia kierowcę samochodu marki Ford, co stało się początkiem zaskakującego odkrycia.
Niespodziewane odkrycie podczas kontroli
Weryfikacja danych kierowcy w policyjnych bazach danych ujawniła, że 51-latek nie tylko złamał obowiązujące go orzeczenie sądowe o zakazie prowadzenia pojazdów, ale był także poszukiwany na podstawie listu gończego. Dokument ten został wydany przez Prokuraturę Rejonową w Zabrzu, co dodatkowo skomplikowało sytuację mężczyzny.
Zatrzymanie i jego konsekwencje
Zatrzymany mężczyzna został natychmiast przewieziony do Komendy Policji w Siemianowicach Śląskich. Po formalnościach, trafił do policyjnego aresztu. Stamtąd przetransportowano go do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę. To zdarzenie stanowi przypomnienie, że nieprzestrzeganie decyzji sądowych jest poważnym przestępstwem, które niesie ze sobą surowe konsekwencje prawne.
Prawo i jego nienaruszalność
Łamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów to przestępstwo, za które grozi dodatkowa kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Przypadek ten jasno pokazuje, że system sprawiedliwości działa, a próby unikania odpowiedzialności mogą prowadzić do poważniejszych konsekwencji. Każdy, kto decyduje się na ignorowanie wyroków sądowych, musi liczyć się z tym, że prawo nie pozostanie obojętne na takie zachowania.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Siemianowicach Śląskich
