Niektóre określenia trafiają do młodzieżowego słownika z angielskiego, inne rodzą się z internetowych żartów albo opisują codzienne sytuacje. W plebiscycie PWN na Młodzieżowe Słowo Roku pojawiło się 12 propozycji. Ich znaczenie zależy często nie tylko od definicji, lecz także od tonu wypowiedzi: pochwała może szybko zamienić się w ironię.
Od podziwu po internetową przesadę
Aura odnosi się do charyzmy, stylu i wrażenia, jakie ktoś wywiera na otoczeniu. Z kolei aura farming to świadome budowanie takiego wizerunku, choćby poprzez widowiskowe gesty, zachowanie czy ubiór. Zwrot może też służyć do wyśmiania osoby, która zbyt usilnie stara się zdobyć uznanie.
Gdy coś zasługuje na szczególną pochwałę, w młodzieżowym języku może zostać nazwane peak. Słowo wskazuje na najwyższą jakość, najlepszy moment albo największe natężenie czegoś. Bycie w peaku oznacza osiągnięcie szczytowej formy, ale termin da się zastosować również do zjawisk niepożądanych, na przykład skrajnej głupoty.
Podobnie oceniający charakter ma tuff, slangowa odmiana angielskiego tough. Można nim opisać dobrze wyglądającą stylizację, ciekawą muzykę lub osobę, która robi wrażenie. To wyraz aprobaty, choć nie zawsze szczerej: użyty ironicznie może znaczyć coś przeciwnego.
Ludzie, wygląd i zachowania
Bro to swobodny zwrot do znajomego lub przyjaciela, zbliżony znaczeniem do określeń takich jak kumpel czy ziomek. Jego źródłem jest angielskie bro, czyli skrót od brother, oznaczającego brata.
O kimś uznawanym za niemodnego, starszego lub nieorientującego się w aktualnych trendach można natomiast usłyszeć unc. Nie musi to być osoba w podeszłym wieku; żart może dotyczyć również młodego dorosłego. Określenie unc behavior odnosi się do postępowania kojarzonego ze starszą generacją.
Brokuł w tym zestawieniu nie oznacza warzywa na talerzu. Chodzi o fryzurę z krótko ostrzyżonymi bokami i obfitą, falowaną albo kręconą czupryną na szczycie głowy. Nazwa bywa przenoszona również na nastolatka, który nosi takie uczesanie.
Kukiriniarz to z kolei potoczne miano osoby korzystającej z elektrycznej hulajnogi lub interesującej się takimi pojazdami, szczególnie modelami marki KuKirin. W żartobliwym albo krytycznym kontekście słowo przywołuje obraz młodego kierowcy, któremu przypisuje się ryzykowną jazdę i popisywanie się.
Reakcje, przytyki i treści bez wartości
Son pojawia się jako komentarz do sytuacji zaskakującej, niedorzecznej lub krępującej. Może wyrażać rozbawienie, rozczarowanie, niedowierzanie albo zażenowanie. W memach występuje także samodzielnie, czasem obok emoji.
Krótkie płakał służy do drwiny z kogoś, kto został pokonany, zawstydzony lub nagle stracił pewność siebie. Jego źródłem jest historia opowiedziana przez Dorotę Wellman w podcaście „Imponderabilia”, dotycząca spotkania z internetowym hejterem.
Larpować oznacza z kolei przyjmować fałszywą pozę: udawać inną osobę albo przedstawiać się jako ekspert bez odpowiednich kompetencji. Nazwa nawiązuje do gier fabularnych, których uczestnicy wcielają się w postacie podczas rozgrywki na żywo.
Spływka jest sposobem na odprawienie rozmówcy. Ten żartobliwy lub lekceważący komunikat sugeruje, by ktoś odszedł albo przestał rozmawiać. Slop dotyczy zaś treści uznawanych za wtórne i pozbawione wartości, zwłaszcza tych masowo wytwarzanych w internecie, często z pomocą generatywnej sztucznej inteligencji. Określenie obejmuje również schematyczne, mało ambitne produkty kultury.
Źródło: facebook.com/mbpsiemianowice
