III edycja LauraFestu, mimo kapryśnej aury, okazała się niezapomnianym wydarzeniem. Choć deszczowa sobota 30 maja zmusiła organizatorów do zmiany planów, festiwal odbył się zgodnie z harmonogramem. Zamiast pierwotnego miejsca na Skwerze Laura, uczestnicy spotkali się w gościnnych wnętrzach Filii nr 5 oraz u partnerów wydarzenia, co nie umniejszyło ciepłej i pełnej energii atmosfery.

Różnorodność atrakcji dla każdego

Organizatorzy przygotowali program, który przyciągnął mieszkańców w każdym wieku. Wśród licznych propozycji znalazły się wykłady, warsztaty i wspólne śpiewy. Prelekcja policji o bezpieczeństwie przyciągnęła wielu słuchaczy, a szkolenie harcerskie z pierwszej pomocy okazało się niezwykle pouczające. Dla najmłodszych przygotowano gry, zabawy oraz zajęcia artystyczne, a na wszystkich uczestników czekały smakołyki, takie jak domowe wypieki, popcorn i inne kulinarne niespodzianki.

Siła sąsiedzkich więzi

Kluczowym elementem festiwalu byli ludzie. Mieszkańcy, sąsiedzi, wolontariusze i partnerzy wydarzenia stworzyli niepowtarzalną atmosferę pełną uśmiechu, życzliwości i pozytywnej energii. To właśnie te spotkania pokazały, jak ważne są relacje sąsiedzkie i jak wiele dobrego mogą przynieść wspólne inicjatywy. Serdeczne podziękowania należą się wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tego wydarzenia, oraz tym, którzy wzięli w nim udział. Bez wsparcia pracowników Biblioteki i zaangażowania społeczności, LauraFest nie odniósłby takiego sukcesu.

Podziękowania i zaproszenie na przyszłość

Wydarzenie nie odbyłoby się bez wkładu wielu osób i instytucji. Podziękowania kierujemy do wszystkich, którzy pomogli w organizacji i realizacji festiwalu. Dziękujemy również każdemu uczestnikowi za obecność i wspólnie spędzony czas. Z niecierpliwością czekamy na kolejną edycję LauraFestu, która odbędzie się już za rok!

Fotografie z wydarzenia wykonali Beata Langa oraz Miejska Biblioteka Publiczna im. A. Szaneckiej w Siemianowicach.

Źródło: facebook.com/mbpsiemianowice