We wtorkowy poranek w miejscowości Tanina doszło do incydentu z udziałem motorowerzysty, który zwrócił uwagę policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Lublińcu. Jego nietypowy sposób prowadzenia pojazdu, przypominający jazdę slalomem, wzbudził podejrzenia funkcjonariuszy, którzy postanowili zatrzymać go do kontroli.

Niecodzienna kontrola drogowa

Podczas rutynowej kontroli, funkcjonariusze szybko zauważyli, że kierowca motoroweru może być pod wpływem alkoholu. Jego manewry na drodze były na tyle niepewne, że mogły stanowić zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Policjanci zdecydowali się na wykonanie badania alkomatem, które miało rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące stanu trzeźwości mężczyzny.

Niespodziewane wyniki badania

Rezultat badania alkomatem był jednoznaczny i niekorzystny dla motorowerzysty. Urządzenie wykazało obecność ponad 2 promili alkoholu w organizmie mężczyzny. Sprawa skomplikowała się jeszcze bardziej, gdy okazało się, że motorower, którym się poruszał, nie był zarejestrowany, a sam kierowca nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych. Co więcej, dalsze ustalenia wykazały, że mężczyzna był poszukiwany przez organy ścigania.

Przyszłe konsekwencje

Interwencja policji zakończyła się zatrzymaniem kierowcy, który teraz będzie musiał zmierzyć się z poważnymi konsekwencjami swojego zachowania. Grozi mu kara pozbawienia wolności oraz dodatkowe sankcje związane z prowadzeniem pojazdu w stanie nietrzeźwości i bez wymaganych uprawnień. Sytuacja ta pokazuje, jak nieodpowiedzialne decyzje mogą prowadzić do poważnych problemów z prawem.

Źródło: facebook.com/SlaskaKWP