W ostatnich dniach policja z Mikołowa odnotowała znaczący sukces w walce z przestępczością związaną z pseudokibicami oraz handlem narkotykami. Funkcjonariuszom udało się zatrzymać 28-letniego mieszkańca, który pod koniec stycznia w Orzeszu dopuścił się rozboju. Ofiarą ataku padł 37-letni mężczyzna, którego jedyną „winą” była czapka z logo jednego ze śląskich klubów piłkarskich.

Przestępstwo motywowane barwami klubowymi

Napastnik, który miał powiązania ze środowiskiem pseudokibiców, zaatakował przechodnia w biały dzień, kierując się jedynie widokiem barw klubowych na jego czapce. To nie pierwszy raz, kiedy takie incydenty mają miejsce na Śląsku, co podkreśla potrzebę intensywniejszych działań prewencyjnych.

Nielegalne substancje w mieszkaniu

Podczas przeszukania mieszkania zatrzymanego, policjanci znaleźli klefedron, substancję psychoaktywną, która coraz częściej pojawia się na czarnym rynku. Oprócz tego odkryto przedmiot przypominający broń palną, co sugeruje, że mężczyzna mógł być zaangażowany w bardziej niebezpieczne działania.

Skuteczna akcja policji

Policja, działając na podstawie zgromadzonych dowodów, postawiła mężczyźnie zarzuty związane z rozbojem oraz posiadaniem narkotyków. Zatrzymanie to jest kolejnym krokiem w eliminacji niebezpiecznych osób z kręgów pseudokibiców, które niosą zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego.

Walka z przestępczością tego typu nie jest łatwa, jednak sukcesy takie jak ten pokazują, że konsekwentne działania mogą przynosić wymierne efekty. Społeczność lokalna z niecierpliwością oczekuje na dalsze kroki w tej sprawie, mając nadzieję na poprawę bezpieczeństwa na ulicach miast.

Źródło: facebook.com/SlaskaKWP